Milion kawałków

208Matko. Tęsknię straszliwie. I myślę. Co robią. Czy zjedli śniadanko. Czy Mały śpi. Czy na spacerze kaczki karmił. Macierzyński się skończył. I poszłam do pracy. Nie z musu. Chciałam. Do ludzi wyjść. Te osiem godzin to wieczność. Wlecze się strasznie ten czas. Nie martwię się. Wiem, że mu dobrze. Bo z tatą  jest. Z kim mu lepiej będzie.

Matko. Tęsknię straszliwie. I myślę. Co robią. Czy wstali już. Czy śniadanko zjedli. I czy kaczki na spacerze karmili. On to przecież tak uwielbia. Urlop się skończył. I morze znów mnie wezwało. Tysiące mil. Hektolitry wody nas podzieliły. Dobrze się trzymam . Tak Jej mówię. A mimo to zawsze przed zaśnięciem ze zdjęciami rozmawiam. W morzu jest różnie. I czas jakoś płynie. I czas się dłuży. Bez różnicy. Zawsze myślę. A jak ona się dziś ubrała? Na pewno wspaniale wygląda. A czy Janek spał spokojnie. A może to była ciężka noc? Nie jest możliwe aby nie tęsknić. Czy zabija Cię nuda – tęsknisz. Czy padasz na twarz po naprawdę ciężkim dniu – tęsknisz. Może i książkowy romantyzm powoli odchodzi do lamusa. Ale nie trzeba patrzeć na zachodzące w morzu słońce aby tęsknić. Będąc w  morzu tęsknisz wszędzie i zawsze. I nikt nie pyta. Nikt o tym nie rozmawia. To moja tęsknota. To moja chwila by być z rodziną. Nie martwię się. Wiem, że mu dobrze. Bo z mamą jest. Z kim mu lepiej będzie.

Marynarza morze wezwało. Znów płynąć musiał. Pierwszy raz mnie z małym zostawił. I wiedzieliśmy. Że to będzie inna tęsknota. Niż te poprzednie. Bo i on podwójnie tęskni. I ja przecież za dwóch. Bo Janek jeszcze malutki. Wiem też. Że nikt nam tych momentów nie zwróci. Tego czasu osobno. Tym bardziej jest ciężko.

On. Codziennie ma mnóstwo obowiązków. Pomyślałby ktoś. Że czasu na tęsknotę brak. I funkcjonuje niby normalnie. Ale w środku rozbity jest na milion kawałków. Które z dnia na dzień tęsknią za nami coraz bardziej. Lecz czy jeszcze bardziej się da…?

 

,,Marynarz tęskni, lecz zawsze skrycie.

Za ukochaną, za domem swym.

Za swoją łajbę oddałby życie.

Za swoje morze oddałby krew.”

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s