Podlaskie Trzy Sarny

Wyjazd na Podlasie zaplanowaliśmy w lutym. Marynarz był jeszcze na statku, a ja rozglądałam się za fajnym miejscem w tym zapomnianym rejonie Polski. Żadne z nas nigdy przedtem tam nie było. Z wielu źródeł słyszałam, że jest pięknie. W czerwcu czekała nas ponad czterystukilometrowa podróż do Lipowego Mostu. Czytaj dalej