Zawód Latarnik

Kiedy we wrześniu zeszłego roku dodałam wpis o Książkach Trzylatka (do przeczytania tutaj), Jasiu zapytany kim chciałby zostać w przyszłości, uparcie twierdził, że będzie LATARNIKIEM. Dziś zapytany o to samo, zdania nie zmienił. Wymyślił sobie jednak, że będzie miał coś wspólnego zarówno z zawodem taty i babci…Mianowicie: będzie stomatologiem leczącym zęby marynarzom w swojej latarni, w której będzie też pracował jako latarnik! To pomysł trzyipółlatka…I bądź tu matko mądra, tak by ci włosy dęba nie stanęły…

Nie ma dnia byśmy nie czytali książek. Czytamy wieczorem, przed pójściem spać. I wierzcie mi, ja tego dziecka w ogóle do czytania nie namawiam, bo on bez czytania nie zaśnie. To nasz codzienny, wieczorny rytuał. Czytamy przeróżne książki. Nieraz te same kilka dni pod rząd. Bo akurat taki ma kaprys ten mój latarnik. Czytamy o prosiaczku, o Stinie, o niedźwiedziu, o dinozaurach, żabim księciu, łosiu królu lasu, o Borysie Borsuku, o kaczej rodzinie, o Franklinie, Fredzie Flinstonie i o Misiu Rowerzyście. Mogłabym tak jeszcze wymieniać i wymieniać.

Dziś pokażę Wam serię książeczek o zawodach. Mamy tylko kilka, bo cała seria liczy sobie całe mnóstwo. Wydawnictwo MediaRodzina stworzyło serię książeczek dla dzieci ,,Mądra Mysz”, w skład której wchodzą miedzy innymi opowiadania przybliżające najróżniejsze zawody. Cykl ,,Mam przyjaciela…” w barwnie zilustrowany sposób prezentuje poszczególne profesje oraz związaną z nimi specyfikę pracy. Książeczki są wesołe i pouczające, a zabawne historyjki w doskonały sposób przybliżają dany zawód. U nas największą popularnością cieszą się książeczki: Mam przyjaciela Marynarza, Mam przyjaciela Policjanta, Mam przyjaciela Pilota oraz Mam przyjaciela Strażaka, czyli same męskie zawody, o których marzył kiedyś każdy chłopiec.

Chciałam Wam też przedstawić bardzo niepozorną książeczkę autorstwa Pana Lecha Tkaczyka pod tytułem ,,Tata Marynarz”. To szesnastostronicowa wierszowana, rymowana opowieść o zawodzie marynarza. Autor pięknie tłumaczy dzieciom na czym polega zawód marynarza. Bajeczka jest pięknie zilustrowana, co z pewnością spodoba się każdemu małemu, ciekawemu świata dziecku.

O książkach to ja mogłabym tak pisać i pisać. Na dziś wystarczy. Cykl o książkach dla dzieci na dobre zagościł na blogu i obiecuję, że będzie on systematycznie poszerzany o kolejne książkowe nowości.
Możecie podsyłać do mnie swoje ciekaw pozycje książkowe. Bardzo chętnie się zainspiruję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s