Lawendowe Zdroje, czyli Prowansja tuż za rogiem

086E8173-1B9A-4EBE-B94D-17D2EEDC5293Mój Marynarz już na statku, gdzieś na Atlantyku zmierzając do Ameryki Południowej, a ja wspominam nasze tegoroczne wakacyjne wycieczki. Jedną z nich, był kilkugodzinny wypad do naszej małej, wielkopolskiej Prowansji. Marzyłam, by odwiedzić to miejsce od dawna. I choć jest całkiem blisko, bo niespełna 70km od domu, to jednak wybrać się tam akurat w najlepszym momencie wcale nie jest tak łatwo.

Lawendowe Zdroje, bo tak nazywa się to miejsce, to największe w Wielkopolsce pole lawendy, które mieści się w miejscowości Pakszyn, jakieś 10km od Gniezna. Lawendowe Zdroje urosły do rangi małej, polskiej Prowansji, a uprawiana tutaj lawenda ma sporo właściwości lekarskich. Na miejscu znajduje się destylarnia olejku, a właściciele lawendowego pola mogą poszczycić się faktem, że to właśnie oni jako pierwsi wyprodukowali w stu procentach polski olejek lawendowy.

FB273361-BF75-49A0-98FD-6BF56075B49B

3E208C87-A9F5-412A-A38D-017DCC305E4C

Tuż przy polu lawendy funkcjonuje także mała kawiarenka, gdzie można kupić lawendowe mydełka, susz, bukiety, wianki, sól kłodawską z aromatem lawendowym, syrop czy napić się lawendowej lemoniady i zjeść ciasto. Wszystko to wytwarzane jest na miejscu przez właścicieli.

8FEB7ECA-9F47-4EEB-9B63-B39E2EA95BD4C0A25535-6126-4794-8371-1C5F3A163B64

Na tablicy tuż przed polem można przeczytać o wyjątkowych właściwościach zdrowotnych lawendy. Już samo przebywanie na polu to cudowna aromaterapia. Podjeżdżając na mały parking tuż przy polu i wysiadając z auta uderzył nas cudowny zapach lawendy, ale także fantastyczny koncert wydawany przez tysiące pszczół, trzmieli, motyli i innych owadów latających tuż nad krzakami.

F7B41CB4-D37B-47FB-AD9A-966D416112CETym wspaniałym, fioletowym widokiem można się uraczyć tylko przez ok. 3 tygodnie w ciągu roku, bowiem lawenda kwitnie na przełomie czerwca i lipca. Jak się domyślacie, nie zawsze akurat w tym czasie mój Marynarz jest w domu. Tym bardziej byłam szczęśliwa, że tym razem udało nam się odwiedzić Lawendowe Zdroje. Z racji tak krótkiego okresu kwitnienia lawendy pole jest oblegane przez tłumy fotografów. My mieliśmy to ogromne szczęście, że oprócz nas na polu była tylko jeszcze jedna para, a to dlatego, że przyjechaliśmy tam w tygodniu do południa. Najwięcej osób zjawia się tam popołudniami i weekendami.

8F6093DC-2A52-40B4-B10D-E64AB39ACB10

Lawenda jest absolutnie wyjątkową rośliną, niewymagającą pieczołowitej pielęgnacji. Niestraszna jest susza. Odwdzięcza się przepięknym zapachem, kojącym aromatem, wspaniałymi właściwościami i cudownym smakiem. Wypróbujcie raz wody z lawendą, a już każdego lata będziecie czekać na ten smak.

Zostawiam Wam ze zdjęciami, które będą dla nas wspaniałą pamiątką pierwszego lata z naszym Antosiem.

E36335CB-B260-4543-8987-0DF39A86760A4A0C5FB8-7EE6-4141-8C0A-6CA9A1700BCCC7BFC896-949D-43B0-A11F-E160FDC92026D0E1A6ED-9A99-477D-80DE-27638D62235B9A6431CB-B648-41FD-A69D-FF04F0C1AF1311FEB695-5DA0-4338-9107-47AC5C708031

1 thought on “Lawendowe Zdroje, czyli Prowansja tuż za rogiem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s