Spływ kajakowy chodził nam po głowie już od jakiegoś czasu, ale wydawało nam się, że Jasiek jest za mały na taki wypad. W tym roku stwierdziliśmy, że to już dobry moment. Zebraliśmy ekipę i ruszyliśmy na Pojezierze Drawskie. Czytaj dalej
Spływamy…kajakiem po Drawie
2
Dziś recenzja kolejnego miejsca, w którym w ostatnim czasie się zatrzymaliśmy. Sześć dni spędziliśmy w Trójmieście. Naszą bazą wypadową był Gdańsk, a konkretnie jedna z jego dzielnic, Brzeźno.
Każda okazja do świętowania jest dobra, a gdy składa się ku temu wyjątkowy dzień, to już w ogóle wspólne świętowanie nabiera innego znaczenia. Morskie rodziny wiedzą o czym mówię, ponieważ nie raz nie dwa jest tak, że urodziny, rocznice i inne szczególne wydarzenia spędzamy osobno.