Pamiętam, jakby to było wczoraj. Miałem 8 lat. Właśnie w tym wieku dostałem globus. Niezbyt duży, ale był kolorowy i fajnie się obracał. Oczywiście starałem się określić gdzie dokładnie się znajduję w tym wielkim Świecie. Pamiętam, mały, bardzo mały napis „Polska” na niewielkim fragmencie globusa. Byłem oniemiały. Naprawdę Świat jest taki wielki?! I nie, nie od tego momentu zafascynowały mnie inne kraje, możliwość podróżowania, zobaczenia różnych miejsc.. Niestety muszę Was zawieść, ale nic z tych rzeczy.. Prawdę powiedziawszy moja natura lenia nie podpowiada mi aby podróżować.. chyba, że pomiędzy lodówką a kanapą 😉 Czytaj dalej
Category Archives: Uncategorized
Eh…
Tak wiem. Należy mi się opierdziel. Bo ostatnio mało piszę. A Wy piszecie do mnie. Kiedy nowy post. Co tak rzadko. Eh… I to nie tak, że pisać mi się nie chce. Albo, że nie mam o czym. Taki teraz mamy ciężki okres. Ciągle jakieś choróbska nas dopadają. Nasza odporność poszła w las. Gdyby ktoś nie był na bieżąco. To aktualnie walczymy z zapaleniem spojówek i zapaleniem zatok. No i górnym trójkom się też zachciało wyłazić. Więc i gorączka też się przypałętała. Eh… Czytaj dalej
Napisz czy wszystko ok

SONY DSC
W pracy kocioł. Masa spraw do ogarnięcia. W całym tym popłochu słyszę dźwięk swojego telefonu. To sms przyszedł. Zaraz przeczytam. Ale znów się czymś zajęłam. I zapomniałam. Po godzinie czy dwóch mi się przypomniało. Czytam. To od mojej Kaśki. ,,Mam nadzieję, że to nie Twojego Bartka porwali…napisz czy wszystko ok.” Zamarłam. Kolejny sms. ,,Statek Szafir w pobliżu Nigerii.” I w momencie poczułam jak mi ten ucisk serce puszcza. I krew znowu krąży. Żyję. Czytaj dalej