Zygmunt już jako młody chłopiec marzył o zostaniu kapitanem. Jako początkujący marynarz, cierpiał na chorobę morską. Mimo, że myślał o rezygnacji, pozostał przy tym by zostać kapitanem. Po półwieczu spędzonym na morzu, kapitan spogląda wstecz na swoją karierę, wspominając na przykład długie podróże do Australii na największym wówczas na świecie drobnicowcu lub 20-metrowe fale w pobliżu Azorów. W tę podróż wspomnień zabiera dziś również Was. Chodźcie posłuchać. Czytaj dalej
O kobietach…
Kobiety to takie dziwne istoty. Mieszanka przeciwności. Jak chili i cynamon. I choć każda z nas ma inny charakter, temperament i usposobienie, to łączy nas przecież wiele. Każdą z osobna. Kobiety-matki są jak lwice, w ogień skoczą za swoim potomstwem. Kobiety-żony są troskliwe, opiekuńcze, podtrzymujące domowe ognisko. Historia każdej z nas jest inna. Każda z nas ma inny bagaż doświadczeń, własne przeżycia, radości i smutki. I choć czasami życie płata figle, to przecież nie warto rozpamiętywać. Nie warto ponad wszystko. Czytaj dalej
Nadrenia Północna Westfalia- nasz wrześniowy wypad do Niemiec
Wrzesień rozpieścił nas iście letnią pogodą. Postanowiliśmy wykorzystać ten fakt i spędzić trochę czasu u naszych zachodnich sąsiadów. Moja babcia od lat mieszka w Niemczech w przepięknej Nadrenii Północnej Westfalii, w małej miejscowości tuż przy granicy z Holandią. Moje wspomnienia z dzieciństwa odżyły, spędzałam tu przecież wakacje. To mój niemiecki dziadek ukształtował moją ścieżkę edukacji. Język niemiecki, oprócz angielskiego stał się moim konikiem, a późniejszy kierunek studiów, lingwistyka stosowana, został przeze mnie wybrany nieprzypadkowo. Czytaj dalej