
Magiczny czas świąt Bożego Narodzenia zbliża się wielkimi krokami. I choć witryny sklepowe już w listopadzie atakują nas mikołajami, to ten prawdziwy, świąteczny nastrój zagości w naszych sercach w grudniowy wieczór. Rok temu przenieśliśmy święta na początek grudnia. Poczułam magię tych świąt, choć 24 grudnia czułam ogromny brak mojego marynarza. Czytaj dalej
Kontrakty, czy to te bardzo długie, czy te nieco krótsze, ciągną się jak flaki z olejem, zarówno nam żonom/dziewczynom/partnerkom marynarzy, jak i samym marynarzom. My kobiety jesteśmy bardzo pomysłowe i często zaskakujemy naszych Chłopaków wkładając im do bagażu rożnego rodzaju niespodzianki.
Ostatnio na blogu podjęłam temat pracującej żony marynarza (