Kogo, jak nie nas…?

11012526_469165423253337_4596262711395922462_nMało mnie ostatnio. I to nie dlatego, że nie mam czasu na pisanie. Ciężko mi tak jakoś ostatnio sensownego coś sklecić. Twórczy zastój, czy jak to się nazywa? Mój Marynarz w domu, ja lelochowa dziewczyna, i nasz Janek Rozbójnik na głowę wejść próbuje. U mnie w pracy zmiany. Na inne stanowisko przeszłam, więc się uczę nowości. I nasza codzienność. Której tak nam brakowało. We trójkę. Wszystkie te wspólne chwile takie upragnione. Nawet to wspólne nicnierobienie. Uwielbiam, bo razem. Czytaj dalej