Dziś

b84c7f03dd028f867828bf9a58e68d2fZmarzluch ze mnie. Zawsze taka byłam. M. w krótkim rękawie. Kaloryfer skręca. Okna otwiera. Ja skarpetuchy na spodnie naciągnięte. Różowe. Cieplutkie. Z antypoślizgiem. Od niego dostałam. Dwa swetry. Nos zimny. Dziwna jestem. Siedzę tak opatulona, choć w domu ciepło. Czytaj dalej

Dwa światy

8d42eec25d4411d8b128aa2092b1715dM. wyjechał. Nie, nie na statek. Męski wypad. Z kumplami. 2 dni. Okazja jakich mało, by zebrać do kupy samych marynarzy. Do końca nie wiedział czy jechać. A, bo Janek przeziębiony. Ja chora. Choć już mi lepiej było. Jedź, damy sobie przecież radę, szybko wrócisz-mówiłam. I wiedziałam, że damy radę. Jak przecież mielibyśmy nie dać. Nie o to dawanie sobie rady chodzi… Czytaj dalej