Mój Marynarz już na statku, gdzieś na Atlantyku zmierzając do Ameryki Południowej, a ja wspominam nasze tegoroczne wakacyjne wycieczki. Jedną z nich, był kilkugodzinny wypad do naszej małej, wielkopolskiej Prowansji. Marzyłam, by odwiedzić to miejsce od dawna. I choć jest całkiem blisko, bo niespełna 70km od domu, to jednak wybrać się tam akurat w najlepszym momencie wcale nie jest tak łatwo. Czytaj dalej
Borówkowe Domki- nasze pierwsze wakacje we czwórkę
Nasza marynarska rodzinka jest już w komplecie. Antoś kazał na siebie czekać dość długo, ale w końcu 10 maja pojawił się na świecie. Pierwsze tygodnie uczyliśmy się i poznawaliśmy siebie nawzajem, by wreszcie po sześciu tygodniach od przyjścia na świat naszego Maluszka wyruszyć w nasze pierwsze wakacje we czwórkę. Postanowiliśmy poszukać spokojnego miejsca, bez zbędnego tłumu, z dala od miasta i stosunkowo niedaleko domu. Padło na Borówkowe Domki Czytaj dalej
Zdolne Morskie Kobietki cz. 2
To już kolejny wpis o zdolnych, morskich babkach. Poprzedni możecie znaleźć tutaj. A jestem przekonana, że będzie takich postów więcej, bo zdolnych babeczek jest cała masa. Ujawniajcie się dziewczyny, wyjdźcie poza granice własnego domu, pokażcie światu na co Was stać, co pięknego tworzycie w domowym zaciszu, kiedy nikt nie widzi a dzieci smacznie śpią. Czytaj dalej